Przygotowanie motocykla do zimowego spoczynku

Gdy na drodze pojawi się „szklanka” i widać pierwszy śnieg – jest to znak, że należy schować motocykl do garażu i przygotować do zimowania. Mogłoby się wydawać, że zimna aura to już koniec czynności wykonywanych przy jednośladzie. Nic bardziej mylnego – w zimie stawiamy fundament pod udany sezon motocyklowy!

Gdy przychodzi zima, warto zadbać o swój motocykl

Czemu zimowe spa jest tak ważne dla motocykla?

Wielu uważa, że gruntowny przegląd maszyny w okresie zimowym to gwarant bezawaryjnej jazdy przez resztę roku. Nie sposób się z tym nie zgodzić, jest szereg bardzo istotnych czynności, które należy wykonać, aby bezpiecznie użytkować motocykl w sezonie. Tego typu przeglądy techniczne, pomagają też wykryć usterki powstałe na skutek intensywnej eksploatacji. Jak widać gruntowna i zaplanowana pielęgnacja motocykla, przynajmniej raz w roku ma niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo na drodze.

Idealny przegląd posezonowy w kilku krokach

Dokładne umycie i zakonserwowanie

Dokładnie go umyj – aby móc dokładnie przyjrzeć się wszystkim częściom na twoim motocyklu. Skup się na detalach, im więcej poświęcisz temu czasu tym większa szansa na wypatrzenie potencjalnych problemów. Ja w pierwszej kolejności myje pobieżnie z pierwszej warstwy brudu a później element po elemencie poleruje szmatką.
Jak wszystko już jest czyste, skorzystaj z dostępnych na rynku środków konserwujących. Zabezpiecz lakier, wydmuchaj sprężonym powietrzem pozostałą wodę i nasmaruj elementy ruchome „lekkim” środkiem smarnym.
Po tym etapie na 100% wiesz jakie części musisz zamówić i co poprawić, aby Twoje moto było cały czas jak nowe!

Wymiana oleju i innych płynów – przed zimą czy na wiosnę?

Zdecydowanie tak! Olej silnikowy warto zmienić przed wstawieniem motocykla do garażu na zimowy sen. W silniku motocyklowym olej pracuje bardzo ciężko. Smaruje on nie tylko układ korbowo-tłokowy, ale również w skrzynie biegów i sprzęgło. Daje to efekt różnego rodzaju osadu z opiłków. Jeśli te wszystkie trybiki zostawimy pływające w brudnym oleju na zimę, możemy spodziewać się niepotrzebnego osadu na elementach silnika i ściankach karterów. Podobnie ma się sprawa z płynem chłodniczym i innymi płynami. Zalej świeży olej do serca swojej maszyny i ciesz się bezawaryjną jazdą przez długi czas!

Przegląd układu hamulcowego – to bardzo ważne!

Warto poddać pod oględziny również przewody hamulcowe, pompy tłoczące w nich płyn oraz same zaciski. Zwłaszcza w motocyklach enduro, sporo udzielających się w terenie takie elementy potrafią wykazywać oznaki zużycia lub wymagają konserwacji. Nie zwlekaj i sprawdź to! Oczywiście zgodnie z poprzednim zaleceniem, wymień płyn hamulcowy na nowy. Kieruj się oznaczeniami wytłoczonymi na elementach producenta, zazwyczaj jest to DOT-4.

Sprawdzenie napędu i układu jezdnego

Przeniesienie mocy naszego stalowego rumaka na koło to podstawa, bez tego nigdzie nie pojedziesz. Zakładam, że już umyłeś wszystkie elementy motocykla, a więc łańcuch, prowadnice i zębatki również. Zobacz czy któryś z tych podzespołów nie wymaga wymiany. Jeśli wszystko jest ok, to naciągnij odpowiednio łańcuch i go nasmaruj.

Wstawienie na podnośnik – zrób to dla opon!

Odizoluj opony motocykla od ziemi, aby nie stały w jednej pozycji przez kilka miesięcy. Może to spowodować deformację opon co przełoży się na nieprzyjemne zachowanie motocykla w trakcie pierwszej wiosennej przejażdżki. Najłatwiej jest kupić podnośniki pod przednie i tylne koło – to załatwia sprawę. Jeśli nie chcesz ponosić taki kosztów, możesz przestawiać motocykl co jakiś czas o kilkanaście centymetrów co również powinno pomóc.

Przykrycie pokrowcem w chłodnym miejscu

Na koniec przykryj swój wymarzony sprzęt pokrowcem, aby cała misterna praca nie poszła na marne. W przeciwnym razie na wiosnę lakier będzie pokryty warstwą kurzu. Pamiętaj, aby pokrowiec przepuszczał opary i wilgoć. Nie owijaj motocykla folią stretch – też słyszałem o takich praktykach. Cyrkulacja powietrza jest bardzo ważna.

Ostatnie najważniejsze… – Nie przepalaj motocykla w garażu!

Ta bezsensowna praktyka to śmierć dla wielu podzespołów Twojego mechanicznego pupila. Utarło się, że warto od czasu do czasu odpalić motocykl na minutę czy dwie, aby wszystko się tam poruszało… – nieprawda! Silnik spalinowy musi po odpaleniu osiągnąć temperaturę pracy. W przeciwnym przypadku zachodzi w nim wiele szkodliwych zjawisk, które okropnie szkodzą! Nie rób tego!

Zobacz również ranking najlepszych, kultowych motocykli do 10 tyś. złotych!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *